Sędzia napisał(a):

|
Mnie to nie dziwi - kiedyś byli "niezależni", ale od czasów, gdy trzeba było zwalczać PiS niezależni mieli jasny wybór - albo się przyłączą, albo są kryptopisowcami. (pewnie z drugiej strony też to tak wygląda).
|
No właśnie to mnie niepokoi. Zawłaszczanie sceny politycznej, autorytetów intelektualnych i normalnych obywateli przez obie partie postępuje. Pamiętam, że Tobie takie rozwiązanie byłoby na rękę, ale mnie człowieka który chciałby działać w polityce w najbliższym czasie (więcej niż lokalnej) zupełnie nie satysfakcjonuje. Nigdy w życiu nie chciałbym być związany ani z PO ani z PiS, a może dojść do takiej sytuacji że nie będzie alternatywy.