Ela napisał(a):

I to jak rozumiem ma usprawiedliwiać to, że kandydat spytany o Białoruś, o Polaków tam mieszkających etc. proponuje udać się z tym fantem do Moskwy i tam rozmawiać o reżimie Łukaszenki.
Ciekawe, że chwilę później lub wcześniej mówił o tym, że poprawa stosunków z Rosją wcale nie wygląda na długotrwałą, bo są liczne dowody na to, że się nic nie zmieniło...
Popłynął Kaczyński strasznie w tej odpowiedzi...