flamengista napisał(a):

Ja bardzo lubię i szanuję Maćka Żurawskiego. Uważam, że był najlepszym piłkarzem Wisły od czasów Tele-foniki i Cupiała.
Ale mam teraz spore wątpliwości i obawy. Żuraw we wrześniu skończy 34 lata. Na Cyprze ostatni sezon nieudany. Owszem, na polską ligę może wystarczyć i pewnie strzeli z 10 goli w przyszłym sezonie. Ale musi być zdrowy...
No i podstawowa kwestia - ile jeszcze Żuraw jest w stanie pograć na solidnym poziomie. Ten sezon, czy może jeszcze następny?
Na pewno pozytywnie wpłynie to na atmosferę w zespole, choć Maciek to nie jest typ Kosowskiego-przywódcy, podrywającego zespół do walki.
|
No wlasnie.
Zurawski to nie snajper pokorju Frankowskiego ale pilkarz bazujacy duzo na szybkosci i dynamice, a te parametry
ma z kazdym sezonem co raz gorsze. Jesli przychodzi pelnic rolę doswiadczonego rezerwowego taką jak Raul w Realu to spoko ale na szał w jego wykonaniu nie powinnismy liczyc.