Wracam po niedzielnym piwku, a tu same pozytywne informacje

jeszcze nie potwierdzone ale humor mi się znacząco poprawił.
Co do Żurawia to stanowczo popieram tak jak kolega wcześniej napisał na pewno poprawi atmosferę w szatni, może trochę przytemperuje nasz gwiazdki, a i kilka goli i asyst też na pewno dołoży
