|
Co do sztywności i rzekomego spięcia Jarka, to nie mogę się zgodzić. On zawsze tak wygląda i mówi w ten sposób, więc był naturalny trudno oczekiwać po Nim innej postawy. Osobiscie wydaje mi się że jednak dużo bardziej spięty był Komorowski mówiący cały czas na wdechu przez co bardzo często się zacinał.
|