harthausen napisał(a):

nad błędami sędziowskimi nie ma co płakać. Od kiedy pamiętam były , są, i (tak długo jak nie wprowadzą sprawdzania elektronicznego) będą.
|
Oczywiście że błędy się zdarzają tylko jak dla mnie te dzisiejsze sytuacje były dość jasne do odgwizdania. Piłka nie przekroczyła linii bramkowej o centymetr a spalony nie był milimetrowy. W dodatku to już czwarty poważny błąd na tych mistrzostwach, najpierw dwie bramki dla USA nie uznane (które na szczęście nie miały poważnych konsekwencji) i dzisiaj dwie kolejne poważne kontrowersje. Wiadomo że kwestią sporną jest to jak potoczyły by się spotkania bez tych błędów.
Szkoda bo runda pucharowa ciekawa i takie decyzję przynajmniej dla mnie zepsuły atmosferę póki co.
I jeszcze jedno czy sędziowie nie zobaczyli tej sytuacji na telebimie czy coś? Bo dziwna sytuacja się zrobiła bo zarówno argentyńczycy jak i meksykanie pokazywali na coś rękoma.