Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1498
Stary 27.06.2010, 17:56
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Jasne, problemem Polskiej reprezentacji jest to, ze w kraju gra za duzo obcokrajowcow ...glupota na miare zlotustego Engela. Problemem jest to, ze kluby(zaczynajac od tych najlepszych) nie inwestuja w mlodziez, nie inwestuja w trenerow, nie inwestuja w infrastrukture, itd...druzyny od I do III ligii(a nawet nizej) w kazdym normalnym kraju to robia i stad efekty. To druzyny ekstraklasy nie maja, gdzie trenowac, a co dopiero mowic o kilku- czy kilkunastoletnich dzieciach. Powinnismy sie wstydzic. PZPN jest odpowiedzialne za bardzo, bardzo wiele zlego w polskiej pilce, ale obarczanie ich tym, ze Cupial, ITI, Wojciechowski nie potrafia zainwestowac kilkudziesieciu mln zl na osrodki treningowe, to troche przegiecie. Tych ludzi stac rowniez na zatrudnienie fachowcow z zagranicy.
Zgaduję że do mnie pijesz

Odpowiem, to jest problem Anglii w tym momencie , a kiedyś w przyszłości (nie lubię jak przekręca się sens wypowiedzi) będzie to nasz problem. Nie teraz ale za jakiś czas. Właśnie dokładnie z takich powodów co wymieniłeś (brak szkolenia młodzieży itd) i w następstwie tego pojawi się import nadmierny (teraz tego nie ma) bo taniej jest sprowadzić kilku kopaczy z Bałkanów niż samemu wyszkolić swoich "Podolskich" którzy grają dla Polski a nie dla obcego Państwa.

Może to niefortunnie zabrzmiało - ale albo szkolimy młodych siatkarzy i opieramy na nich ligę albo zlewamy szkolenie koszykarzy i sprowadzamy darmowych obcokrajowców. To jest przyszłość nie teraźniejszość wg mnie
(Stąd przykład tych 2 sportów w Polsce)

Joshua TS napisał(a):Wyświetl post
Zgrani czy nie zgrani to już robota trenera, ja tylko odpowiadam na zarzut, że liga angielska to sami obcokrajowcy a prawda jest taka,że każdy kto grał na tym mundialu z anglików, gra regularnie w lidze angielskiej. W Hiszpanii też masa obcokrajowców a jakoś sobie radzą.
James, Terry, Upson , Cole, Johnson, Gerrard, Barry, Lampard, Milner, Rooney, Defoe.
Cała 11 gra w swoich klubach i wszyscy Ci są ważnymi postaciami w swoich klubach. Każdy czołowy klub angielski ma w swojej drużynie jakiegoś Anglika, który ma wpływ na drużynę - United, Chelsea, City, Spurs, WHU, Villa, może mniej Arsenal ( choć jest nieobecny Wallcott). Liga angielska należy do najlepszych w Europie, więc naturalnym jest fakt,że ściąga się obcokrajowców. Ci piłkarze angielscy, którzy grali w dzisiejszym meczu powinni rozmieść w pył Niemców, ale od początku mundialu grali piach i przyczyn należy szukać gdzie indziej, a nie powtarzać słowa starego piernika Beckenbauera któremu tylko wydaje się, że ma pojęcia o angielskiej lidze i piłce
Z tym się zgadzam i tylko z tym,

Zobacz ile Barcelona wyprodukowała młodych kopaczy, a angielskie kluby? Więcej jest procentowo Hiszpanów w lidze hiszpańskiej niż Anglików w angielskiej. Sprawdź składy. Nie tylko Arsenal.

MCDave napisał(a):Wyświetl post
Toni Kroos, który najprawdopodobniej będzie etatowym rozgrywającym Bayernu w przyszłym sezonie. Sam się dziwię że Loew tak rzadko korzysta z dwójki Kroos-Kiessling. Oprócz tego ma jeszcze Trochowskiego i Marina, którzy spokojnie dadzą radę.
Pozwolę się z Tobą zgodzić tylko cześciowo. Marin słabiutki, Kroos to dopiero będzie rozgrywającym Bayernu (ale fakt, gra mało), i ma potencjał którego Marin nie ma wg mnie. A Trochowski jest wyraźnie słabszy od Oezila.

Wszytko wyjdzie w następnym meczu (oby z Argentyną)
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 27.06.2010 o godz. 18:09.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując