Wydaje mi się, że Fedor trochę zlekcewazył Werduma. Za bardzo się napalił i zamiast kontynuować walkę w stójce to od razu przeszedł do parteru, w którym Werdum to nr. 1. Chciał szybko skonczyc walke ale się trochę zawiodł. Nikt nie odniósł zadnych obrażeń dlatego oczekuje na szybki rewanż
