|
żeby zapraszać zawodników których się obserwowało trzeba mieć jakichkolwiek scoutów a jak ich nie było to go mamy zapraszać. Jesteśmy obecnie w takiej sytuacji kiedy możemy łykać zawodników z poleceń managerów bądź też po znajomościach. Tylko kto ma jakieś znajomości w kręgach zajmujących się wyszukiwaniem piłkarzy, przecież nie ma Mielcarskiego, Bednarza więc kto by się miał tym zajmować a Basałaj przyszedł do nas już po sezonie i dopiero zaczął robić jakiś porządek więc aktywne ligi były już tylko północno wschodnie + że tak powiem egzotyka do której nie mieliśmy kogo wysłać...
|