Uff, powiem wam tak. Wreszcie zaczął się turniej
Mecz przedni, walka, nieustępliwość, umiejętności.
Gratulacje dla obu ekip.
Ja czekam z wypiekami na jutrzejszy wieczór na pojedynek Argentyny z Meksykiem. Ale po właśnie zakończonych emocjach nawet europejski pojedynek widzi mi się jako najprzedniejsze widowisko.