Ela napisał(a):

Gdyby to był Włoch, suchej nitki by na nim i calej reprezentacji nie zostało
|
Oczywiście. To się nazywa obiektywizm.
Przyznam, że bałem się o wynik po golu dla Korei. Teraz Urugwaj zmierzy się z kimś z pary Ghana/US&A co oznacza, że półfinał jest jak najbardziej w zasięgu.