Rob_Zombie napisał(a):

A pamiętacie 73 rok? Mecz na Wembley? Wtedy to dopiero było... Tylko dzisiaj mamy rok 2010, Schalke spokojnie pojedzie nas rezerwami.
I tego że nasz klubowy futbol osiągnął dno nie zmienią nawet 2-3 poważne wzmocnienia naszego składu. Ja tam każdy zwycięski dwumecz (oby był taki chociaż jeden) w europucharach będę traktował jako sukces.
|
A pamietasz Levadie? To byl rok 2009, a teraz mamy 2010, wiec po co o tym mowimy? A widzisz...
Dopiska: tutaj na forum dzieje sie cos niesamowitego...Nie kupujemy ZLE (wiadomo) Probujemy sciagnac Makinwe ZLE! Bo nie gral tyle i nie gra w Lazio. Tak bo my jestesmy taka firma, ze z seria A zawodnikow mozemy brac na peczki...Dziewie sie, ze nikt bramkarza nie skrytykowal za to, ze nie jest wyzszy. Mesi zly, bo za niski pewnie, a Rooney "gruby". Proponuje sie zastanowic, bo gdyby Makinwa byl ciagle w meczowym skladzie to na Wisle nie chcialby nawet spojrzec. Niektorym sie juz w dupach poprzerwacalo.