wiśnia napisał(a):

Kompromitujemy się na każdym kroku, testujemy ludzi którzy nawet nie wyglądają jak piłkarze. Do tego chcemy zakontraktować kota w worku jakim jest Makinwa.
Oddalimy Głowackiego doskonale wiedząc że w każdej chwili może przyjść oferta za Marcelo.
ednym słowem naszego właściciela wali kto będzie grał na obronie,byle tylko kogos spieniężyć
|
Ja jak załóżmy za dwa dni z Wisłą kontrakty podpiszą 2 obrońcy to powiesz że Cupiał jest wspaniały i stawia na mocna Wisłe?
Nie wiemy czy nie toczą się jakieś negocjacje/. Zauważam pewną tendencje tu na forum.. im więcej media trąbią o "transferach do Wisły" tym kibice są zadowoleni, prawie w 7 niebie. A jak żaden mierny pismak nic nie napisze to zaczynają się jazdy.. typu Cupiał ma w dupie Wisle, dziadostwo sodomia i gomora...
Fakt sprawa testowanych graczy trochę się może śmieszna wydawać.. ale nie przejmował bym się tym bardziej.. przecież i tak nie podpiszemy z nimi kontraktów.. Kasperczak widzi kogo mu na trening podrzucają.. do byle gówna ręki nie przyłoży ( grubasa co ma problemy z poruszaniem się )- jestem tego pewny.
To nie Wisła zaprasza ich na testy tylko managerowie upychają ich nam - Wisła nic nie traci testują ich.
A najlepszym podsumowaniem owych Brazylijczyków są słowa Kasperczaka które wczoraj powiedział - mianowicie, że wie ze Ci gracze mnogą być co najwyżej uzupełnieniem kadry niż wzmocnieniem pierwszej 11.
Zalecam spokój. Naprawdę w****ianie się na klub nic nam teraz nie da..