kreseq -- bo nikt nie jest juz slepy, jak to drzewiej bywalo.
Dawniej ten kit, ze a noz sie testowane prochno sprawdzi jakos przechodzil. Ale te ostatnie okienak nauczyly ludzi, ze jak przyjezdza gosc ktory wyglada jak meksykanski cukiernik, to wiadomo, ze z niego dobrego grajka nie bedzie.
Przyjezdza kolejny i juz na starcie sie okazuje, ze mogl o jakies 5 lat swoj wiek zafalszowac.. litosci
Podobnie z Glowa i ewentualnymi propozycjami za Marcelo. To sie kupy nie trzyma i tyle.. Zeby sie nie stresowac mam z tego niezla polewke jak widze takich paczusiow na treningu.
Moze i okaze sie, ze jednak nam nasprowadzaja super graczy, ale jak na razie nic na to nie wskazuje.