Wyświetl pojedynczy post
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26090
Stary 25.06.2010, 18:31
Ma agenta czy kogo tam.. on go Wisle przysyla do sprawdzenia , oplaca przejazd, zarlo i kime pewnie tez..
jest jego opiekunem, takim ojcem na szczeblu sportowym, ktory mu wszystko zalatwia..

na pewno tak to nie wyglada, bo gdyby tak bylo to testowanych byloby mnostwo a nie paru zawodnikow.. wybieraja tych na ktorych zamierzaja postawic, reszcie agentom dziekuja, niegdys pracownik klubu mowil ze podczas okienka transferowego przychodza do Wisly pokazne zbiory faksow z zapytaniem czy jest mozliwosc przetestowania pilkarza.. to jesli tak jak teraz jest ich tylko dwoch to ilu pilkarzom odmowili? wiec nie piszcie ze testuja na pale.. pierwszych lepszych z brzegu.. zdaja sobie sprawe ze Ci ktorzy poniekad dopraszaja sie o angaz w Wisle nie sa jakimis czolowymi pilkarzami ze znanych klubow.. ale co stoi na przeszkodzie przetestowac chocby kilku z tej grupy? logicznym jest ze nie ma sensu testowac 50 grajkow bo czasu by na to braklo.. problemu w tym nie widze.. kto wie, moze trafi sie perelka.. nie, to do widzenia i koniec piesni.. i stalo sie cos wielkiego? wojna wybuchnie? napisze o tym New York Times? byc moze.. wiecej dystansu zaloga.. za duzo paniki i placzu.. zamknie sie okienko transferowe to bedziemy oceniac..
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 25.06.2010 o godz. 18:52.
Odpowiedz cytując