bridgeburner napisał(a):

Niemcy, Szwajcaria, Słowacja to grają powyżej swojego poziomu wg. mnie
Kraje z Europy, może poza rokiem 1994 jakoś szału nigdy nie robiły na MŚ odbywających sie poza Europą
Francja jest beznadziejna od 3 lat, maja prawdopodobnie najgorszego trenera w historii futbolu
Włosi chcieli straszyć podstarzałymi piłkarzami z 15 w Serie A Udinese
i zblazowaną ekipą z Juve które zagrało jeden z gorszych sezonów od niepamiętnych czasów
Anglicy od 10 lat grają na wielkich imprezach to samo - Lampard przeszkadza sobie z Gerrardem
a teraz dodastkowo placze im sie pod nogami Barry,
plus na szpicy straszy arcyskuteczny Heskey ( 3 gole w poprzednim sezonie!!)
Serbowie jak zwykle przegrali ze swoim rozrośnietym poza granice wszechświata ego
Jedynym zaskoczeniem in minus to są Hiszpanie ale to zobaczymy dzisiaj
|
Szwajcarię to podsumuję na plus albo neutral jak skończą swój udział. Póki co zwycięstwo nad Hiszpanią na plus, ale co dalej?
Niemcy - mam inne zdanie od Ciebie na ten temat - jeśli dojdą do półfinału to je zmienię.
Słowacja - niech Ci będzie - trafił się hmmm tygrys w agonii (Włochy) i zdołali go dobić. Z drugiej strony manto z Paragwajem i frajerski remis z NZ. Naprawdę dużą sprawą byłoby ogranie Holandii, ale to raczej za wysokie progi.
Sposób w jaki Angole przejechali eliminacje pozwalał oczekiwać czegoś więcej niż dotąd pokazują aczkolwiek wciąż są w grze.
Żaby i Włochy - byli słabsi niż 4 lata to oczywiśte, ale nie spodziewałem się ich odpadnięcia już po 3 meczach w aż tak cienkim stylu.