ja_ka_ napisał(a):

Był ktoś z Was w węgierskim Egerze?
Jak najlepiej jechać (autem), jakieś dodatkowe opłaty drogowe itd., wskazówki... ?
Jak z noclegami? Mniej więcej jaki koszt... Po prostu wszystko co praktyczne.
Dzięki z góry za odpowiedzi i wskazówki.
|
1. Autem - kwestia gustu - zależy co chcesz po trasie zahaczyć. Jak lubisz serpentyny to koniecznie przez Góry Bukowe do Ozd i potem koło Dobszyńskiej Jaskini na Poprad. Tylko tamtędy nie posuwa się zbyt szybko.
2. 2 lata temu płaciłem po 40 zeta od osoby za 3-osobowy pokój z kuchnią z osobnym wjeściem. Tylko to było w czasie łikendu majowego. w sezonie pewnie drożej. Jest masa kwater, pensjonatów, kampingi. Na każdą kieszeń w sumie.
3. Świetne kawiarnie koło ryneczku, cukiernie. Klimatyczne stare i dosyć tanie kapielisko termalne w centrum. Minaret - można czekać na wejście długo bo wpuszczają po 2 osoby. Kantory - kilka w centrum i nawet w niedzielę otwarte po kilka godzin. Fajne, kameralne i przyjazne miasteczko w sumie.
4. Dolina Pięknej Pani - cenowo i jakościowo rewelacja.

Tylko trudno wracać z plątającymi sie nogami, więc lepiej czasem zamówić taksę do miasta, bo to spory kawałek od centrum. Dobre żarcie dają drewaniane restauracyjki u wylotu doliny. Menu po polsku również bywa. Diabelski langosz rządzi.
5. Z Egeru blisko na pusztę, do Hortobagy, na ryby nad Cisę, do kąpielisk w grotach Miskolca i w sumie do Budapesztu jak wskoczysz na autostradę M3 - winietka konieczna.
Pzdr.