emj10 napisał(a):

|
Z ostatnich lat pamiętam podatek od gospodarowania odpadami, podatek ekologiczny i plany podatku adiaceńskiego. Do tego dochodzą opłaty skarbowe do pełnomocnictwa, opłaty za wydanie niektórych dokumentów etc. Nie liczę kuriozalnych opłat za przyłącza, rosnących opłat za wywóz nieczystości oraz za wodę i kanalizację. Ulg dokładnie nie pamiętam, ale zlikwidowano ulgi meldunkową, remontową, uczniowską i chyba kilka innych.
|
Ale co do zasady te podatki jednak nie dotykają tych najbiedniejszych, lecz osoby, które jakiś majątek mają. Co do ulg, to ulga meldunkowa dotyczy jednak przypadku, gdy ktoś sprzedaje mieszkanie (czyli biedny nie jest), remontowa raczej też była skierowana do osób, które mogą jakiś kapitał w remont wsadzić, zaś ulga uczniowska była zlikwidowana jeszcze w 2003 roku, przynajmniej tak mówi Mr. Google.
W zamian za powyższe wprowadzono ulgę na dziecko, i to jednak w dość dużej wysokości.
Chyba jednak stwierdzenie, że obniżka stawki z 19% do 18%, przy zwiększeniu obu progów, i jeszcze uldze na dziecko jest równoważne wprowadzeniu tych podatków/opłat i likwidacji ulg o których pisałeś, jest nieco na wyrost.
----
Odnośnie rozważań jak podzieli się elektorat Napieralskiego:
http://www.polskatimes.pl/fakty/kraj...rcie,id,t.html
"Część SLD opowiada się za Bronisławem Komorowskim. Ale związkowcy z OPZZ wybierają Jarosława Kaczyńskiego."