kha1 napisał(a):

Gourcuff będzie prawdopodobnie kapitanem nowej reprezentacji stworzonej przez Blanca. Z dwóch powodów. Yoann jest obecnie największym francuskim talentem i być może jedynym graczem mogącym realnie zastąpić Zidana ORAZ jest ulubieńcem nowego szkoleniowca. Jestem w 100% przekonany, że spory związane z tym graczem zostaną rozwiązane bo to profesjonalista i każdy kto uważa go za zadufanego jest w błędzie. Przeszedł do Bordeaux (czyli jeszcze wtedy stosunkowo średniego klubu) z AC Milanu, wywalczył z nowym klubem majstra, a potem po nieudanym sezonie zdecydował się na pozostanie w zespole. Krajowy futbol będzie miał z niego jeszcze wielkie korzyści.
Teraz bezpośrednio o Francji:
Bo aż niedobrze się człowiekowi robi kiedy czyta komentarze ludzi nie mających zielonego pojęcia o francuskim futbolu. Zacznijmy od tego, że wina stoi po stronie Domenecha i jest to sprawa oczywista, tego człowieka należało zwolnić wiele miesięcy temu bo od bardzo dawna niszczył tą kadrę i robił w niej wielki syf. Eliminacje tylko to potwierdziły, a same finały - cóż zrobić. W składzie francuzów jest wielu fantastycznych graczy i uważam, że kadrowo jest to najlepszy zespół Świata (to moje zdanie, więc darujcie sobie swoje ochy i achy). Gdyby każdy z tych graczy uważał się za gwiazdeczkę o której mówiliście to już dawno by ich utemperowali w swoich klubach, chyba zapomnieliście, że trenerzy klubów w których grają nie dadzą sobie wejść na głowę, a już na pewno nie Wenger czy Ferguson.
W kadrze jest wielu perspektyw, są młodzi, którzy wypną starych wyjadaczy i właśnie na taki powiew będzie liczył Blanc, jestem pewien, że on sobie poradzi bez Henrego czy Gallasa.
Odnośnie meczu z RPA:
Zaznaczam z góry, że ciesze się iż Francja odpadła. Miałem dość kompromitacji. ALE na początku meczu z RPA powinien być karny dla żabojadów, gol strzelony Llorisowi padł po faulu na obrońcy, Gourcuff dostał niesłusznie czerwoną kartę - gdyby te wydarzenia potoczyły się inaczej, być może wywieźliby 3 pkt, ale potem grali już tak słabo, że nawet MOŻLIWE, że najgorsza reprezentacja na Mistrzostwach ograła ich 2:1
Kończy się pewien etap, ja wierzę, że za dwa lata Francja zagra w finale i zmyje uśmieszki tym wszystkim pseudo znawcom.
*EDIT*
Sędziowanie na MŚ jest na tak żenującym poziomem, że wszyscy możemy się łapać za głowę. Mecz Brazylii z WKS mnie po prostu dobił, dziś Francja...
Pozdr,
R.
|
Wenger i Ferguson płacą 50 000 funciaków tygodniowo więc "czarny lud" zasuwa. Dla honoru i chwały to już nie łaska - tyle o "reprezentantach" Francji. Masz rację talent mają, ale krzty honoru nie. Za Napoleona szliby w 1 szeregu.