|
Ludzie o co te placze w sprawie testow? To nie Wisla sciaga testowanych tylko im podsylaja i to nie Wisla placi za przelot tylko menago albo sam zawodnik bo to jest bardziej w ich interesi .
Kazdy moze zadzwonic do Wisly i powiedziec ze chcialby sie zaprezentowac i nikt go nie wysmieje tylko zaproponuja trening- do odwarznych swiat nalerzy. Gdyby 20% mlodych ludzi mialo odwage zadzwonic i poprosic w Polsce o wiele wiecej bylo by dobrych kopaczy.
Jak sie nie sprawdzi to wyjazd i tyle, przyklad Kuby ktorego musial wujek promowac bo inaczej by pewnie jeszcze w III lidze biegal.
Co wy myslice ze Barcelony, Reale, Arsenale nie robia testow? robia i to setki rocznie tylko nie w pierwszej druzynie tylko w rezerwach i to nie takie badziewia.
Chelsea testowala Korzyma ktory w Legi nie wyrobil, Real chyba kilku polakow ktorzy sie nie zalapali nawet do 10 skladu ale oni maja rezerwy silniejsze od naszej ligi.
A w polsce ktory klub ma rezerwy tak silne zeby moc sobie pozwolic zaprosci na testy kilku chlopakow? a no zaden wiec biora do pierwszej jedenastki i robi sie chalo ze ktos przyjechal.
Kasperczak dzisiaj dobrze powiedzial testowac nie zaszkodzi bo to za wiele nie kosztuje a mozna znalesc dobrego kopacza. a dobry zawodnik sobie na to nie pozwoli.
A juz ocenianie zawodnika po lydkach to juz przesada a co on k..wa na 100 metrow bedzie biegal razem z Boltem, popatrzcie na Roneya to w takim razie on powinnien Szrekowi taczki pchac z jego postura a kim jest wszyscy wiedza.
 ,
|