Kukliński to taki Zacharski tylko działający w drugą stronę

Nie widzę różnicy między agentami, co prawda większość się oburzy że jeden szpiegował dla imperium zła czyli Związku Radzieckiego, a drugi dla jedynego słusznego mocarstwa czyli USA dla którego Polska powinna być 51 stanem, ale to już nie moja broszka.
Martinus napisał(a):

|
Ale nie zapominajmy że oprócz tego polskiego rządu w tym kraju mieszkało ponad 30 milionów Polaków.Poza tym współpracował z wywiadem kraju który na 50 lat zapewnił nam opiekę "Wielkiego Brata"
|
O widzę że nie jestem sam w ślepej "miłości" do jedynego słusznego. Ludzie mają krótką pamięć i zapominają ile razy ten partnerski kraj wpakował nas w wielkie g.