Niesamowita jest ta słabość "wielkich" reprezentacji. Czyżby obaj finaliści mundialu 2006 mieli już po fazie grupowej odpaść? Wszystko na to wskazuje, bo Włosi są strasznie słabiutcy i jeżeli Słowacy nie popełnią błędu, to będą mieli upragnione 3 punkty.
P.S. Weiss jaki ma "piękny" garnitur.
