Marszałek napisał(a):

|
Z drugiej strony cięzko oczekiwac aby goście co mają za sobą ponad 60 meczów nagle grali jak z nut. W sumie dla mnie to jest nawet logiczne dlaczego Anglicy,Włosi ledwo co powłoczą nogami i mają problemy z przecietniakami. Cięzki sezon w mocnych ligach,gdzie każdy mecz to zapiernicz robi swoje. Normalnie Włosi podejrzewam Słowaków rozjechaliby bez problemu. Trochę te Mistrzostwa zaciemnieją obraz. Mocne ligi z bogatych krajów to coraz słabsze reprezentacje. Tak to wyglada. A te mistrzostwa to potwierdzają.
|
Tylko, że w drużynach Anglii czy Włoch nie ma zawodników, którzy by rozegrali całe mnóstwo spotkań. Wielkość rozgrywek to federacja ustawia, a w Pucharach czy to Inter, Arsenal, Chelsea akurat tam rodzimych zawodników brakuje. Najlepsze drużyny, które grały najwięcej przeważnie miały skład złożony z obcokrajowców. I to jest bolączka tych drużyn moim zdaniem.