MCDave napisał(a):

|
A czemu tak? Patrząc na dotychczasowych przeciwników Niemcy nie szaleli ale grali z Australią, Ghaną i Serbią (w dziesiątkę), a Anglicy wcisnęli po mękach 2 (słownie: dwa!) gole Algierii, Słowenii i USA... Moim zdaniem to zdecydowanie była najsłabsza grupa mistrzostw.
|
Dla mnie to była toporna piłka. Także nie wydaje mi się aby Niemcy potrafili zaskoczyć czymś więcej niż strzał zza pola karnego. Grają przewidywalnie,ale robią to do bólu aż męczą przeciwnika. W Angli mimo wszytko więcej indywidualności. Wystarczy aby Rooney zagrał lepiej niż w ostatnich meczach i będzie robił dużą różnice. Możliwe,że nie do przejścia dla Niemców.
MCDave napisał(a):

|
Dlaczego baboli? Było kilka ale żaden jakoś specjalnie nie wpłynął na ostateczne rozstrzygnięcia (poza wczorajszą ręką Australijczyka w polu karnym, która - de facto - mogła dać Serbom awans). W poprzednich turniejach było z tym dużo, dużo gorzej, a teraz sędziowanie jest miłą niespodzianką. Pewnie że będą błędy z gwizdaniem spalonych itd. ale to jest zawsze.
|
A dwie bramki prawidowo zdobyte przez USA a nie uznane?Piłka ręczna w wykonaniu Brazylijczyka. Dość znaczące błędy.