|
Dziś wszyscy jątrzą na Cupiała, trenerów i na kogo się tylko da.. za za kilka dni pewnie będziecie się spuszczać na monitory jak przeprowadzi Wisła jakiś transfer.
OGARNIJCIE się. Sprawia wam przyjemność ciągłe napierdalanie na Wisłe?
Czy wy jesteście aż tak naiwni?
Poczekajmy do końca okna transferowego.
Ostatnio edytowane przez grzesiek632 : 24.06.2010 o godz. 13:57.
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.."
|