|
To brzmi choć trochę uspokajająco (wislakrakow.com)
Zalecamy jednak zachowanie spokoju w komentarzach, testowani zawodnicy nie są piłkarzami, którzy mogliby odgrywać pierwsze skrzypce w drużynie Białej Gwiazdy. - Wiadomo, że do polskiego klubu nie przyjdzie na testy żaden dobry zawodnik. Piłkarzy z renomą się nie testuje, a do naszego kraju ciężko takich ściągnąć, bo ich wymagania finansowe nie mieszczą się w polskich realiach - tłumaczy trener Henryk Kasperczak.
- Testujemy zawodników, którzy przyjeżdżają, bo nie mamy nic do stracenia, a może akurat wypatrzymy kogoś wartościowego. Poważny transfer należy jednak budować w spokoju, aby kontraktować zawodników, którzy rzeczywiście będą przydatni do tego zespołu - wyjaśnia szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
|