Wyświetl pojedynczy post
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8443
Stary 24.06.2010, 10:19
wolfy napisał(a):Wyświetl post
...
Zapraszam do mnie do domu, na piwo albo wódeczkę - a jak Zobaczysz czy czegoś brakuje materialnie oraz na innych istotnych dla człowieka płaszczyznach.

Faktycznie tamta wypowiedź była chaotyczna i kulturą najwyższych lotów nie grzeszyła. Była jednak wynikiem frustracji, była dynamiczna i ekspresyjna. W żadnym punkcie natomiast nie była kłamliwa.

Gazet nie czytam (poza motoryzacyjnymi), informację o wydarzeniach czerpię raczej z telewizji i przyjmuję do siebie, to co widzę oraz oczywiste fakty - to, co miało miejsce. Komentarz traktuję z przymrużeniem oka. Dziennikarz, czy "dziennikarz", to tylko człowiek i jak każdy może być prostytutką.

Odbijając piłeczkę mógłbym rzec, że tak jak na mnie wpływ miały gazety (nieprawda) tak na Ciebie miały kazania w kościele... Ale po co? Jaki to ma sens? Ty prezentujesz pewne poglądy ideologiczne oraz polityczne. Do Twojej ideologii się nie czepiam, bo to Twoja intymna sprawa, natomiast polityka popieranego przez Ciebie, Pana Kaczyńskiego w moim mniemaniu do niczego dobrego nie doprowadzi. A i do niego samego jako człowieka mam kilka "ale". Jednak o tym wystarczy.

Jakiej to możliwości nauczyło Cie chodzenie do kościoła? W sensie, że rodzice Cię zaprowadzili, a jako dorosły miałeś wybór... To widzisz jako dziecko z matką też chodziłem, mówiąc, że rodzice nie latali mocno uogólniłem. Jednak później doszedłem do wniosku, że pomodlić się można w domu, a realizować przykazania można w codziennym życiu będąc pomocnym ludziom i nie krzywdząc ich. Nie potrzebuję do tego stania godzinę w świątyni i słuchania, co jest lepsze dla Polski.
http://wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic26075_1.gif