Socjal, socjal i jeszcze raz socjal. Kiedy my przestaniemy żyć w kraju gdzie politycy niczym Robin Hood rozdają nie swoje pieniądze. Takim myśleniem nasze plany o "Wielkiej Polsce" której oczekują ludzie o nacjonalistycznych poglądach zostaną spalone na panewce. Mam nadzieję, że żaden z kandydatów nie poprze naszego Zapatero.
robin hood napisał(a):

|
Demokracja ma to do siebie że czasami właśnie Twój głos może mieć znaczenie
|
Znaczenie, ale wyłącznie dla frekwencji. Z całego serca życzę jednemu i drugiemu kandydatowi żeby znieknęli jak najszybciej z mapy politycznej Polski.
wolfy napisał(a):

|
Nie mówimy tu o "zwykłym obywatelu", tylko wiceszefie MSZ-tu
|
Oczywiście wypowiedź niemieckiego dyplomaty jest naganna, ale tak się zastanawiam czy w przypadku wyboru Obamy i jawnego popierania go przez europejskich prezydentów i premierów nie dochodziło do podobnego nadużycia? Tak samo wypominano McCainowi kontynuacje polityki Busha, zaawansowany wiek i zapalczywość.