Wyświetl pojedynczy post
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25700
Stary 23.06.2010, 22:58
DDP napisał(a):Wyświetl post
moim zdaniem aktywność na forum oraz przecieki serwowane przez zbymaka i maci0sa świadczą tylko o braku profesjonalizmu w klubie. Jeżeli zatrudnia się w nim nieodpowiedzialne osoby, które dzielą się niepożądanymi informacjami na OGÓLNODOSTĘPNYM forum to jak możemy wymagać profesjonalizmu w innych obszarach funkcjonowania klubu? Przecież to jest krecia robota. Nie dziwię się, że w klubie rozpoczęło się polowanie na czarownice. Z całym szacunkiem Panowie, ale gdybym to ja był prezesem i Was zdemaskował wylecieli byście z hukiem mając dodatkowo grubo nas$%ne w papierach.Chcieli byście mieć takich pracowników jakimi Wy jesteście?

PS. Pomijam fakt, że sporo osób na forum traktuje Wasze słowa niczym wyrocznię i niesprawdzenie się ich może w ekstremalnych przypadkach doprowadzić do fali zbiorowych samobójstw.
Okej, chłopaki niepotrzebnie wypisywali nazwiska, ale już tego nie robią, zluzujcie. Chcieli dobrze, wyszło jak zwykle... Choć osobiście uważam, że więcej w tym winy użytkowników forum, którzy nie potrafili skorzystać z informacji i zadowolić się tym co dostawali, tylko jak głupi naciskali na "informatorów". Pomijam fakt, że nikt nigdzie nie napisał, że Maci0s i Zbymak pracują u nas w klubie, informacje mogą przecież mieć od kogoś, kto pracuje w klubie.

szprotson napisał(a):Wyświetl post
Z całym szacunkiem.

Jest 23 czerwca, wszyscy sie wzmacniają tylko nie my.


Chciałbym widzieć Wisłe grająca o najwyższe trofea, a nie o "utrzymanie"
No cholera, mówić i mówić, a mity rosną dalej. Póki co wzmocniła się Legia- teoretycznie, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
Napiszę to wołami, żeby dotarło:
LECH PÓKI CO SIĘ OSŁABIŁ
Zimą odszedł Rengifo, latem Lewandowski- w ataku będą grali Chrapkiem i Mikołajczakiem, czyli z grubsza graczami Ćwielongo i Janoszkopodobnymi, jeśli nie gorszymi.

Ponadto my potrzebujemy przede wszystkim pozbyć się starego badziewia, ale jednocześnie musimy poszerzyć kadrę. Wzmocnienia, tak fajnie, ale na dzień dzisiejszy zamiast jednego supersnajpera wolę trzech perspektywicznych graczy do każdej formacji, bo na dziś to dwie kontuzje, jeden kartkowicz i na ławce mamy młodą ekstraklasę. Oczywiście można naściągać badziewia na chwilę, tylko popatrzmy jak to się skończyło w Legii. Gizy, Komorowskie, Ostrowskie, a sportowo i finansowo katastrofa- Legia miała najwyższy współczynnik pensje piłkarzy/budżet w całej lidze i znacznie wyprzedzała w tym względzie Wisłę. Przy czym nie jest to dowód na to, że Legia działa skuteczniej, czy, że jst zamożniejsza. To dowód na to, że Legia fatalnie gospodaruje pieniędzmi i straszliwie przepłaca piłkarzy. Ich współczynnik pensje/osiągane przychody z gry jest na jakimś kosmicznym poziomie, o jakim nikomu nie śniło się w Europie, no może w jakimś Azerbejdżanie. Transfery trzeba bardzo uważnie przemyśleć a potem doprowadzić do finalizacji, co wbrew pozorom nie wygląda jak kupowanie bułek w piekarni. Legia przygotowywała te transfery jeszcze przed meczem z nami( w trakcie meczu był już pewny news, że skorża przejmuje Legię).

My prezesa mamy od kilku tygodni. Piłkarzy można było oglądać, dobierać, ale co z tego skoro nie miał kto rozmawiać. A i teraz basałaj musi przecież doglądać przede wszystkim spraw stadionu, ewentualnego wynajęcia obiektu zastępczego, zbliżają się mecze, więc trzeba będzie dogadać się z policją i ochroną. Trzeba było zaklepać sparingi, przygotowania, z trenerem się dogadać. To zajmuje czas, a gdzie czas żeby zebrać sztab ludzi, który będzie dopiero pracował nad transferami? Ja naprawdę wolę poczekać nawet do 31. sierpnia, niż znowu nakupić Łobodzińskich. Żeby wykupić Łobodzińskiego za zapisaną kwotę w kontrakcie i dowalić mu kontrakt trzy razy wyższy od tego, co powinien maksymalnie zarabiać, to szczególnych umiejętności nie trzeba.

szprotson napisał(a):Wyświetl post
nie okłamujmy się.
na dziś liczy sie Lech, Legia, my i moze ktos szalony jakas Polonia np.
Jeżeli do tej grupy zaliczyć także Polonię, to mówimy o drużynie, która chyba do ostatniej kolejki broniła się przed spadkiem. O drużynie którą trenuje, póki co, Hiszpan na wakacjach, który próbuje wyciągnąć od pracodawcy-narwańca kasę na budowę willi( nie mówię tu o drużynie na miarę Aston Villi, tylko o takim dużym budynku mieszkalnym). O drużynie, która nie ma napastnika, po odejściu Ivanovskiego ich najbardziej znanym żądłem( bo chyba jedynym) będzie Daniel Gołębiewski. O klubie, który wzmacnia się(?) polskimi piłkarskimi półproduktami i to nawet nie tymi z najwyższej półki. Czy ta ekipa może urwać punkty czołówce- TAK, czy ta ekipa może z nami wygrać- przy odrobinie farta tak, czy ta drużyna może walczyć o puchary- przy pomyślnych wiatrach w PP tak, czy ta drużyna jest w stanie walczyć o mistrza- NIE. ŁKS też ponoć już trzech zakontraktował, ale niewiele dla nas z tego wynika.

tomasz_19 napisał(a):Wyświetl post
skoro wg Ciebie liczy się Lech i Legia to może lepiej im kibicuj i nie marnuj tu swojego jak podejrzewam cennego czasu i nie pisz tych głupot... to że Legia nakupowała obcokrajowców to odbije się im czkawką zobaczysz... już teraz można przeczytać, że każdy z nowych ma swojego tłumacza! sic! nawet angielskiego nie znają... widzisz w tej zbieraninie drużynę? bo ja nie... a Lech pozbył się swojego największego asa, teraz ich siła ofensywna spadła o jakieś 40 % a to dużo... wątpię,że ściągną kogoś równie dobrego...a u nas transfery i tak będą bo muszą być, straciliśmy 2 ważne ogniwa w obronie i musimy ich kimś zastąpić no i ściągnąć wreszcie klasowego napastnika... wierzę, że tak będzie...
Dodajmy do tego trenera sceptycznie nastawionego do obcokrajowców... Zobaczycie, opieprzający się Rybus będzie sadzał na ławie Manu, bo Skorża nie będzie potrafił/chciał porozmawiać z Portugalczykiem.

rozarian napisał(a):Wyświetl post
maci0s lub zbymak,to takie "Głębokie gardło"-jak w filmie Wszyscy ludzie prezydenta,heh.Zabawne są te wasze obawy,że jakiś cynk na forum coś tam zepsuje.Jakby tak było,to znaczyłoby to,że taki transfer(y)są na bardzo nędznych podstawach.Spekulacje transferowe to element gry,otoczka futbolu,którą wszędzie się praktykuje,i która w krajach lepiej piłkarsko rozwiniętych,przyciąga zainteresowanie do tej dyscypliny.Milczenie jest dobre,ale w klasztorze.Mnie tam osobiście przecieki na forum nie są do niczego potrzebne.
A dlaczego nie jak "Głębokie gardło" w filmie "Głębokie gardło"

Markus napisał(a):Wyświetl post
Może ta kwota przemówi niektórym krytykującym ten transfer do wyobraźni. Makinwa ma mocną legitymację do bycia dużym wzmocnieniem Wisły.
Spokojnie, nie twierdzę, że Makinwa się u nas nie sprawdzi, ale szacowanie jego wartości po kwocie transferowej, z ligi włoskiej, sprzed paru lat jakoś szczególnie do mnie nie przemawia. Tym bardziej jeśli ppopatrzymy na jego statystyki. Po pierwsze liga włoska ma swoje dziwactwa, a pierwszym naczelnym jest to, że służy do prania brudnych pieniędzy. Dlatego we Włoszech płaci się bardzo dziwne kwoty za przeróżne transfery wewnętrzne, głównie mało/średnio znanych obcokrajowców, o których po dwóch sezonach nikt nie pamięta. Po drugie, wszędzie na świecie zdarzają się pomyłki transferowe. W naszej skali 400 tyś. euro za Łobo to dużo. W skali Crystal Palace 3 miliony euro za Łotysza, który teraz kopie się po czole w Interze baku to porównywalna kwota. Może 7 milionów zapłacone przez Lazio za Makinwę to nieco bardziej epicka wtopa, ale niemniej wtopa jaka zdarza się wszędzie na świecie( a Huntelaary, Benzemy i inne obieżyświaty- zdarza się nawet największym). Oczywiście nie przekreśla to jego szans na korzystne zaprezentowanie się w Wiśle, ale równiez nie powinniśmy tym nibyargumentem dowodzić jego wartości. Dla nas info o kwocie transferowej powinno być ciekawostką, względnie sygnałem, że darmo nam go nie puszczą lub jeśli puszczą, to powinna zapalić nam się lampka ostrzegawcza.

Wasiu napisał(a):Wyświetl post
Z calym szacunkiem dla Kaspra, ale jednak w kwestii testow sportowych nie powinien miec decydujacego glosu.
Ouadja, Temple Omeonu, Bellote to pilkarze, ktorzy przeszli u niego podobne testy. W tych kwesriach Kasperczak nieomylny nie jest.
Kasper i transfery nieodmiennie przywodzą mi na myśl cytat z Asa "Nóż, to jak zapałka w rękach dziecka- tym się bawić nie wolno."
Odpowiedz cytując