To jednak powrócę.
Sędzia napisał(a):

|
Nie jest obłudą, jest polityką.
|
Jest, jest. Pokojowy język za niedługo ulegnie zmianie, zakładam się o zgrzewkę browaru.
Sędzia napisał(a):

|
Natomiast zmiana programu tylko po to, by przekonać kilka dodatkowych procent wyborców jest obłudą. Nie byłaby nią, gdyby prowadziła do niej pewna refleksja, przemyślenie tematu i z tym była związana zmiana. Natomiast gdy jest to podyktowane tylko kampanią, to jest to zwykły koniunkturalizm.
|
A jaka refleksja prowadziła do zmiany terminologii? Żadna, jedynie chęć zdobycia głosów. Zmiany programowe są tym, co partie mogą zrobić najwięcej, tym samym jest to dobitne okazanie liczenia się z ludźmi o poglądach, których właśnie poglądy i programy się podpina do swoich. Choć w tym przypadku jest to oczywiście walka polityczna.
Sędzia napisał(a):

|
Ja pisałem o braku wiedzy Komorowskiego co to jest deficyt, a nie poglądów. Zresztą już kilka stron temu wklejałem odnośnik do reganomiki - Reagan też zwiększał deficyt, a jest stawiany za wzór.
|
Gdzie Reagan, gdzie nasi politycy. Nie te kraje, nie te czasy, nie te warunki. Spokojnie. Tak już czysto personalnie, to sam nie wiem, co PO chciała pokazać wystawiając Komorowskiego... Chyba poszła za sondażami zaufania oraz bała się, że Sikorski będzie zbyt samodzielny.
Sędzia napisał(a):

|
Nie chcę do tego wracać - moim zdaniem żaden poligon nie da naszym żołnierzom takiego doświadczenia i umiejętności, jak prawdziwa wojna. Już tylko z tego powodu warto wysyłać naszych żołnierzy na tego typu misje.
|
Na pewno jest tak jak piszesz. Jednak na dziś dzień brakuje trochę funduszy oraz sprzętu.
Sędzia napisał(a):

Ale po przeczytaniu tego artykułu, to już mnie ten wynik w ogóle nie dziwi. http://www.dziennik.pl/wydarzenia/ar...ty_GROM_u.html
To skrajna ignoracja. Nikt na świecie tak nie robi - eksperci i komandosi są oburzeni postawą MON, który opublikował na swojej witrynie internetowej ogłoszenia o przetargach dla jednostki specjalnej GROM. Wynika z nich np., jaka jest liczebność formacji i kiedy komandosi mają wyjazdowe ćwiczenia.
i dalej
Według płk. rezerwy Wiesława Słoniewskiego, który w latach 1998-2004 w GROM zajmował się m.in. sprawami operacyjnymi, takich informacji nie wolno ujawniać. "Na ich podstawie łatwo wywnioskować, w jakim kierunku rozwija się jednostka i do jakich działań się przygotowuje" - mówi Słoniewski. Inny były oficer GROM ironicznie nazywa działania MON "mistrzostwem świata". "To skrajna ignorancja, nikt na świecie tak nie robi" - oburza się Krzysztof Liedl, ekspert ds. zwalczania terroryzmu.
|
A to, to jest skandal.