Sędzia napisał(a):

|
Zmiana sposobu wyrażania się jest jednak zmianą kosmetyczną w porównaniu do zmiany programu po to, by pozyskać wyborców, czyż nie?
|
Jest łatwą do rozszyfrowania obłudą. Żeby pozyskiwać wyborców trzeba się rozwijać i czasem wprowadzać właśnie zmiany w programie. Okazało się, że wyborcy Napieralskiego, to ponad 13% tych, co byli w wyborach. Dużo, to czy niedużo - okazało się, że trzeba się z nimi liczyć. Może będzie to powiew świeżości dla nudnej i leniwej PO.
Sędzia napisał(a):

Lepiej walczyć o elektorat głosujący na przestępców, niż mieć poparcie u przestępców.
http://fmpisblog.salon24.pl/198044,b...-z-bastionu-po
tak głosują w aresztach śledczych i więzieniach:
Kilkanaście godzin i 30 ukradzionych długopisów później mogliśmy wziąć się za liczenie głosów. Pierwsze miejsce zdobył Komorowski uzyskując 85%, czyli 500 głosów. Daleko za nim znalazł się Napieralski z 5% poparciem i Kaczyński z 3% poparciem ( czyli 23 głosy ).
|
Lepiej, nie lepiej. Partia jawiąca się jako prawa i sprawiedliwa, chcąca budować IV RP powinna unikać jakichkolwiek skojarzeń z przestępcami. Powinna być też konsekwentna. Kosmetyczna zmiana w nomenklaturze jest brakiem takiej konsekwencji. Budzi to niepokój, że po zwycięstwie w wyborach może się "wąchać" z przestępcami byle by być u władzy. Podobnie, jak było to z Lepperem i Giertychem.
A innego wyniku w wyborach wśród więźniów chyba się nikt nie spodziewał. PO często mylnie jest określana partią liberalną.
Sędzia napisał(a):

|
Najwyraźniej nie analizował także tego, co to jest deficyt budżetowy, dług publiczny, płatnik netto. Już poza wszystkimi innymi cechami Komorowskiego, te wskazują najdobitniej, że nie jest to odpowiedni człowiek na to stanowisko.
|
Jeśli chodzi o deficyt, to przecież Kaczyński jest jego powiększania zwolennikiem... Pytanie kto i kiedy za to zapłaci?
Sędzia napisał(a):

|
Uważam inaczej, pisałem już o tym jakiś czas temu.
|
Biorąc pod uwagę, że jesteśmy w NATO, mamy jakieś zobowiązania. Jednak nie doszło do ataku na państwo sojuszu, sojusz nie jest zagrożony. Myślę zatem, że mamy pilniejsze wydatki. Możemy np. produkować sprzęt wojskowy za te pieniądze, tym samym dając prace. U kilku ludzi będą większe pieniądze w kieszeni, a w przyszłości na misję pojedziemy lepiej wyposażeni.
Sędzia napisał(a):

|
Moim zdaniem w przypadku wygranej Kaczyńskiego zmieni się w polskiej polityce wszystko, bo każdy będzie miał przed oczami perspektywę pięciu lat kompletnej stagnacji, jeśli nie będzie jakiegoś porozumienia.
|
Może tyle, że będą się bardziej kłócić...
Ja już dziękuję za dyskusję, choć chętnie przeczytam, co odpiszesz.
Co też mnie wzięło na rozmowę w tym temacie
