Sędzia napisał(a):

|
To ciekawa definicja chorągiewki. Bo wydaje mi się, że chorągiewką jest raczej ten, kto zmienia poglądy w zależności od tego, co mu się opłaca, a nie ten, kto poglądy ma te same, a jedynie zmienia sposób ich prezentacji czy określenia używane w stosunku do konkurentów.
|
To o czym Kaczyński mówi niejako o nim świadczy, czyż nie? Nie byłoby problemu gdyby zabiegał o głosy, mówiąc, że jego program i jego poglądy są miejscami zbieżne z tymi SLD. Problem w tym, że zawiał wiatr z lewej strony, a ten już się odpowiednio ułożył. Jak to zgrabnie ująłeś "zmienił terminologię" licząc na głosy elektoratu przestępców.
Sędzia napisał(a):

Wszyscy na świecie wiedzą, że talibowie (al-qaida czy terroryści, jak zwał, tak zwał) lubią atakować w sytuacji, gdy w debacie wyborczej pada hasło wycofania wojsk. Tak było np. w Hiszpanii, gdzie tuż przed wyborami (3 dni) miały miejsce zamachy, a socjaliści atakowali rządzących za wysłanie wojsk do Iraku. Tak też bywało w przypadku innych wyborów, gdzie Talibowie przed wyborami nasilali ataki na wojska tych państw, gdzie taka opcja się pojawiała.
Komorowski wystrzelił w kampanii mówiąc o możliwości wyjścia z Afganistanu zaraz po śmierci polskiego żołnierza - tylko po to, żeby zgarnąć kilka punktów procentowych, bo przecież zaraz po tym, jak przejął pełnienie obowiązków prezydenta przedłużył misję w Afganistanie.
No i już nawet nie zamierzam przypisywać mu skutku w postaci śmierci kolejnego żołnierza kilka dniu później (3 dni?), ale zagrożenie życia naszych żołnierzy z całą pewnością po takich wypowiedziach wzrosło. Uważam to za karygodną nieodpowiedzialność polityka, a jeśli jeszcze motywacją jest zdobycie kilku dodatkowych procentów to uważam to za zwykłą hańbę.
|
Myślę, że Komorowski ani nikt z jego otoczenia nie analizował tego, kiedy nasilały się w przeszłości ataki. Wyprowadzenie wojsk z Afganistanu jest też czymś o czym powinniśmy myśleć i myśleć powinien przyszły prezydent. Nie mam natomiast wątpliwości, że mówienie tego w tym momencie było chwytem czysto marketingowym.
Sędzia napisał(a):

|
Nie wiem, czy chcę ryzykować.
|
Ja jeszcze zaryzykuję. Nie widzę innej opcji. Najbliższy rok, po wyborze Kaczyńskiego, będzie analogiczny do ostatnich czasów. A może i gorszy, wszak Jarosław jest gorszym pieniaczem niż był brat.
remeks11 napisał(a):

Witam, to mój pierwszy post na forum
Arturo Qurworow PIES JESTEŚ!!! i tyle w temacie
PIES=pilicjant
|





Zagięło mnie
