Sędzia napisał(a):

|
A ja mam dokładnie na odwrót - mnie interesuje, żeby program lewicy (ten światopoglądowy w szczególności) nigdy nie został w Polsce zrealizowany.
|
A ja mam dokładnie na odwrót

Co już wywnioskowałeś - słusznie.
Sędzia napisał(a):

|
Z góry wykluczam poparcie człowieka, który dla wyniku wyborczego chce jakąś istotną część tego programu zrealizować. Natomiast nie mam nic przeciwko człowiekowi, który "kokietuje" elektorat SLD mówiąc że to lewica, a nie postkomuna. Słowa nic nie kosztują, natomiast realizacja programu SLD jest w moim przekonaniu szkodliwa.
|
A dla mnie to chorągiewka, która zrobi wszystko by jak najbardziej samodzielnie rządzić (szkodzić) i siać propagandę w TVP. Okazało się, że ludzie o lewicowych poglądach są liczącą się siłą i niestety trzeba o nich zabiegać oraz zrobić kilka rzeczy po ich myśli. Kaczyński zaraz po wyborze o nich zapomni i zacznie szkodzić. Zwykłe mydlenie oczu.
Sędzia napisał(a):

|
I nadmienię tutaj, że nie chodzi nawet o ustawę o in vitro, bo sam nie mam przekonania, czy słuszna jest taka reakcja, jaką na in vitro ma prawica katolicka (M. Jurek & company). Mnie się w tej ustawie nie podoba przede wszystkim to, że to jest dodatkowe świadczenie, za które będzie budżet państwa musiał płacić, mimo że i tak służba zdrowia nie dostaje tyle kasy, ile jej potrzeba. To ja już wolałbym, żeby te pieniądze zamiast na refundację in vitro poszły na leczenie śmiertelnie chorych, którym NFZ nie chce płacić za alternatywne (droższe) kuracje czy leki.
|
Tu się zgadzam. Choć można by poczynić kroki ku obniżeniu kosztów In-Vitro, szczególnie mając na uwadze problemy demograficzne.
Sędzia napisał(a):

|
Znacznie gorsze w wykonaniu Bronka jest to, co zrobił z żołnierzami w Afganistanie.
|
Możesz rozwinąć? Nie mam pojęcia o, czym piszesz (bez przekąsu - porostu nie wiem).
Tak jeszcze abstrahując, Tusk powiedział coś, co powinien był powiedzieć dawno i powinien przypomnieć w decydującym momencie kampanii przed drugą turą, mianowicie: "dajcie nam rządzić przez rok, w którym można wiele zrobić, a po roku nas rozliczycie" - mniej więcej, charakter pozostaje.