|
No tak dosyć znajoma sytuacja.
W trakcie meczu Anglii mówiłem nawet do brata, że coś czuje powtórkę z naszej ligi dla Kirma.
A Amerykanie mają po prostu farta, choć sytuacji mieli chyba więcej.
Kirm chociaż szybciej wróci do Krakowa, choć w kiepskim nastroju.
|