Cfaniak napisał(a):

|
Wiecie co ja wam powiem co trzeba zrobic , Trzeba zaczac je.... naszych grajkow jak to robil Petrescu (wedlug mnie najlepszy trener jakiego miala Wisla w ostatnich 10 latach) Hard work i jeszcze raz Hard work i wtedy mozna cos myslec o lepszych wynikach. Natomiast jak czytam wpisy ze placa tu tyle a tam tyle i ze jestesmy gorsi niz sredniaki z francji czy niemiec to powiem tak , Ja bym obciol im jeszcze pensje i tak jak powiedzialem HARD WORK !!!
|
Od treningów i pensją są w tym klubie bardziej kompetentne osoby od Ciebie więc pozwól im decydować czy i kiedy treningi mają być cięższe a kiedy lżejsze i ile mają płacić piłkarzom . Petrescu uczył się na Wiśle metodą prób i błędów , przesadził z treningiem , były liczne przepukliny , nawet Błaszczu mówił że treningi były za ciężkie a on ma doświadczenia z Borusii więc wie jak to wygląda na zachodzie i jak powiedział że były za ciężkie to znaczy że były za ciężkie i wyników za Petrescu też nie było . Największe osiągnięcia mieliśmy z Kasperczakiem i Skorżą więc kto jak kto ale Henry wie jak dostosować trening żeby nasi piłkarze byli dobrze przygotowani do sezonu , w okresie przygotowawczym trening musi być cięższy i z pewnością taki jest a już podczas rundy musi być lżejszy żeby piłkarze mieli tą świeżość i byli wypoczęci na mecz. Co do pensji jeśli byśmy płacili piłkarzom mnie to mielibyśmy w kadrze takich piłkarzy jak ma ,np. Polonia Bytom i wtedy byśmy walczyli o utrzymanie a nie o Mistrza. Naszym głównym problemem wg mnie nie są lżejsze treningi czy duże pensje tylko nie tak dobrzy piłkarze jak kiedyś , nasi obecni piłkarze ustępują pod względem umiejętności takim zawodnikom jak Uche, Żuraw czy Szymek, kadra obecna jest zdecydowanie węższa , rywalizacja jest mniejsza i do tego dochodzą jeszcze liczne kontuzje.