Coolpick napisał(a):

|
Uwierz mi, że tu nie chodzi o budowniczych, tylko o biuro architektoniczne Pana Obtułowicza. Gdyby nie opóźnienia wynikające z planów architektonicznych, to nie było by takich obsunięć w terminach oddania poszczególnych etapów prac bądź byłyby marginalne
|
A reprezentujesz czyją wiedzę? Podziel się szczegółami. Bo jeśli oczerniany ma być pan O., to w jeszcze większym stopniu dostać się powinno miastu, które przez lata nic z O. nie umiało zrobić, a z informacji ostatnich tygodni wynika, że nic nie chciało mu się zrobić. Nikt po prostu tego nie kontrolował, a zajmowali się tym ludzie, którzy nigdy podobnych inwestycji nie pilotowali. Skoro dopiero po interwencji Holendrów 3 lata po rozpoczęciu budowy ktokolwiek zajął się zgodnością projektu z normami UEFA, to o czym my tu mówimy? Nie zwalniam Studia Arch. z odpowiedzialności, ale jak kota nie ma, to myszy muszą harcować.