0 22 napisał(a):

Nie wiem czy głosujesz na PO. Jeżeli tak to piszę również do Ciebie, jeżeli nie to nie bierz tego do siebie.
|
Na PO głosowałem raz w życiu(2007) - chyba też chciałem zagłosować na nich w 2009 do PE ale WKU po 10 latach 'poszukiwań' wymeldowało mnie z domu więc na liście mnie nie było

.
W niedziele nie głosowałem, za prawie 2 tygodnie też najpewniej głosować nie pójdę choć meldunek już mam(dzięki Donkowi który zniósł przymus

)
Ale właśnie nie ma co odbijać piłeczki.Przecież jeśli jedni są uje i drudzy też to niech ja to usłyszę.Niech Ci wielcy wyborcy Jarka to powiedzą.To chodzi o to że jedzie się po tych którzy uważają PO jako mniejsze zło - bo jak można wybierać mniejsze zło - a to co oni wybierają to co najwyżej jest mniejsze zło a na pewno człowiek który w ogóle nie liczy się z ich poglądami.
Ja zradykalizowałem swoje poglądy i doszedłem do wniosku że olać mniejsze zło - jeśli nie mam żadnego kandydata który choć w połowie myślał by podobnie jak ja, to ja się w to nie bawię - niech reszta zdecyduje.Mimo wszystko nie mam takiego ciśnienia na Jarka by wybrać Jarka2 tylko o bardziej ludzkiej twarzy a tym bardziej totalnie żałosną podróbkę Obamy.
Ja mam pytanie, co ma koleś który jest w stanie zdradzić wszystko o co rozchodzi się jego wyborcą - by nadal agitowali za nim, by kupowali jego teksty, by w żadnym razie go nie krytykowali?
Szczególnie że ponoć potencjalny wyborca PO jest zwykłą bez poglądową lamą, której wszystko można wmówić a elektorat Pisu to konkret - wierzący w coś więcej, mający zasady i idee..Tyle że Jaruś ma w dupie te idee a jedyną ideą którą ja widzę to to by trzymać z tym kto jest przeciwko PO(dziś bo wcześniej wrogiem było LSD)