Wyświetl pojedynczy post
Ela
Pro Publico Bono
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1093
Stary 22.06.2010, 19:17
mitmichael napisał(a):Wyświetl post
A raczej dzieki sedziemu, ktory w 1/8 w meczu z Australia podyktował w ostatniej minucie karnego, ktorego byc nie powinno. Powinien zawodnik z Włoch dostaz zołta kartke. Ale jak zwykle Wlosi najlepiej potrafia symulowac i nabierac sedziow.
http://www.youtube-nocookie.com/watc...eature=related
Dyskusyjne stwierdzenie.
Totti ewidentnie przewrocił się na Australijczyku.
Karny mógł być podyktowany jaki mógl nie być. To akurat kwintesencja piłki.
Sam twierdzisz, że niektorych "boli" zagranie ręką Henry'ego. I będą to wypominać długo.
Podobnie robisz w wypadku Italii.

Powtórzę jeszcze raz. Symulowanie jest niestety na porządku dziennym w futbolu. Czy to Włosi i np swego czasu Szymkowiak czy gracze Barcelony
Cytat:
Najwiekszym błedem Domenecha bylo niepowołanie Nasriego. W dodatku wystawił w składzie Gourcuffa, ktorego nikt z zawodnikow, ktorzy grali na MS nie lubi. Zepsuł cała atmosfere w klubie przez co pilkarze zastrajkowali.
Proszę Cię..
Oni mają grać i słuchać trenera a nie " nie lubić kogoś "
Cytat:
Owszem - powinni godnie reprezentowac swoj kraj i o to mozna miec do nich pretensje ale to tak jak w rodzinie - jak sie jest w separacji to sie nie mieszka razem. Sa niedomowienia w zespole, ktos wynosi informacje z szatni i przekazuje mediom przez to pilkarze kłoca sie miedzy soba, kłoca sie ze sztabem, bojkotuja trening a wszystko odbija sie na boiksu. Przyjdzie nowy trener, sytuacja zostanie załagodzona i Francja niedlugo wroci do swietnej gry. .
Mam nadzieję.
MŚ bez świetnie grającej Francji to jednak nie to samo

!!IRIVER!! napisał(a):Wyświetl post
Z tą fenomenalną atmosferą u Włochów to bym uważał...
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/ms-...wiadomosc.html

Zresztą, nawet jeśli ta atmosfera jest taka świetna, to jakoś nie przekłada się na wyniki..
Myślalam głównie o ostatnim Mundialu. Zresztą teraz też z atmosferą nie jest źle.

Obecnie na wyniki się nie przeklada - to prawda. Jednak nie ma tam zawodników na światowym poziomie w tym momencie. Solidni rzemielśnicy i tyle. Cannavaro lata świetności ma już za sobą. Buffon kontuzjowany, Totti nie gra.

Powinno na ćwierćfinał wystarczyć. Na więcej myślę, że już nie.
Odpowiedz cytując