|
A co jest takiego złego w pryzwatyzacji szpitali? Przecież ten spór jest wyłącznie sprowadzony do podziału na złego i dobrego szeryfa, a Jarek stanął oczywiście po tej drugiej stronie. Myśli sobie tak... prywatyzacja dla wyborców jest be, więc będę twierdził że Gajowy jest za to ugram trochę punktów, choć gdybym mógł to sam sprzedałbym wsio aby mieć z głowy służbę zdrowia. Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie traktuje tego sporu poważnie.
|