MCDave napisał(a):

|
A tutaj już w życiu się nie zgodzę. Nie wiem co masz na myśli pisząc "ludzie pracy" ale zakładam że prostych robotników marzących o państwie socjalnym. Jeśli tak to śmiem twierdzić, że od razu zagłosowaliby na Kaczyńskiego bo od kilku tygodni media i dwaj główni kandydaci usiłowali spolaryzować te wybory - albo JK, albo BK, a reszta to stracony głos. Uważam że większa część elektoratu Napieralskiego po prostu zgadza się z nim w kwestiach światopoglądowych, a część to beton SLD, który po kilku latach udało się ruszyć. Ostatnie co zrobią tacy ludzie to głosowanie na prawicowego radykała.
|
Np. mam wrażenie, że duża część związkowców OPZZ mogła zagłosować na Napieralskiego, co wynika z historycznej bliskiej współpracy tego związku zawodowego z SLD.
I mam pewne wątpliwości, czy akurat decydujące w ich przypadku będą kwestie światopoglądowe.