Wyświetl pojedynczy post
Bronowianin
Banita
 
Od: 07.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11001
Stary 22.06.2010, 11:33
sqallpl napisał(a):Wyświetl post

Kwestia koloru krzeselek. Kiedy patrzymy na zdjecia, zludzeniem spowodowanym przez jasne barierki jest az tak jasny odcien tego niebieskiego.

Oczywiscie trzeba tez wziasc pod uwage to jak pada swiatlo.

Tutaj dla przykladu, dwa kolory. Ten po lewej to jedna z jasniejszych plam z nowych krzeselek, natomiast ten prawy to losowa plamka ze starych krzeselek. Kolory bralem ze zdjecia z linku ponizej.



http://www.wisla.krakow.pl/pl/galeri...rdzona//37675/

Oczywiscie nie mozna sie na tym calkowicie opierac. Najlepiej byloby miec zdjecie obu krzeselek obok siebie.

Jako ciekawostke mozna zobaczyc ta iluzje. Kolory A i B sa identyczne W podobny sposob dziala nasz odbior, kiedy patrzymy na zdjecia obu trybun, z tym ze na jednej mamy jasne barierki.

Tutaj nie trzeba kombinować pod jakim kątem patrzeć żeby kolor krzesełek na D i E był podobny do tych na C... Nic nie zmieni faktu że zwykłe krzesełka z D i E o ciemniejszym odcieniu nijak się mają do składanych, jaśniejszych z A/B i C.

Trzeba forsować o wymianę krzesełek na trybunach za bramkami na takie jakie będą na wschodniej i zachodniej, bo inaczej delikatnie mówiąc będzie straszna lipa... I jak się tego teraz nie zrobi to potem tak już zostanie do końca dni tego naszego stadionu...

Mi przyszedł do głowy pewien pomysł, jak można by tą wymianę przeprowadzić, ale potrzebna byłaby inwencja ze strony władz klubu. Jak wiadomo Wisła będzie musiała płacić miastu za użytkowanie stadionu te procenty od jego wartości. Pewnie będzie to kwota powyżej 1 mln zł. Nie wiem ile wyniósłby koszt wymiany 11 tys. krzesełek na D i E - podejrzewam że np. ok. 400 tys. zł. W takim razie, jeśli byłoby to możliwe z punktu widzenia tych wszystkich jakichś przepisów itd., wymianę krzesełek mógłby przeprowadzić klub, a w zamian za to miasto odliczyłoby tą kwotę od opłaty za użytkowanie obiektu.

Klub nie dołoży ani grosza do tego stadionu, ma w dupie kibiców, więc dla poprawienia jakości stadionu sam z własnej woli nic nie zrobi. Nikt z władz klubu nie ma też żadnej inwencji aby zadbać o sprawy tego obiektu więc taka opcja o jakiej powiedziałem jest mało realna do wcielenia w życie, ale mamy teraz wreszcie na chwilę jakiegoś prezesa więc można taki postulat zgłosić - tu chodzi o to żeby ten stadion jakoś przyzwoicie wyglądał, a jak na jednym sektorze model krzesełek jest inny, na drugim inny to wygląda to koszmarnie, gorzej jak na Hutniku bo tam przynajmniej nie było tak że składane mieszały się ze zwykłymi...
Odpowiedz cytując