Tutaj nie trzeba kombinować pod jakim kątem patrzeć żeby kolor krzesełek na D i E był podobny do tych na C... Nic nie zmieni faktu że zwykłe krzesełka z D i E o ciemniejszym odcieniu nijak się mają do składanych, jaśniejszych z A/B i C.
Trzeba forsować o wymianę krzesełek na trybunach za bramkami na takie jakie będą na wschodniej i zachodniej, bo inaczej delikatnie mówiąc będzie straszna lipa... I jak się tego teraz nie zrobi to potem tak już zostanie do końca dni tego naszego stadionu...
Mi przyszedł do głowy pewien pomysł, jak można by tą wymianę przeprowadzić, ale potrzebna byłaby inwencja ze strony władz klubu. Jak wiadomo Wisła będzie musiała płacić miastu za użytkowanie stadionu te procenty od jego wartości. Pewnie będzie to kwota powyżej 1 mln zł. Nie wiem ile wyniósłby koszt wymiany 11 tys. krzesełek na D i E - podejrzewam że np. ok. 400 tys. zł. W takim razie, jeśli byłoby to możliwe z punktu widzenia tych wszystkich jakichś przepisów itd., wymianę krzesełek mógłby przeprowadzić klub, a w zamian za to miasto odliczyłoby tą kwotę od opłaty za użytkowanie obiektu.
Klub nie dołoży ani grosza do tego stadionu, ma w dupie kibiców, więc dla poprawienia jakości stadionu sam z własnej woli nic nie zrobi. Nikt z władz klubu nie ma też żadnej inwencji aby zadbać o sprawy tego obiektu więc taka opcja o jakiej powiedziałem jest mało realna do wcielenia w życie, ale mamy teraz wreszcie na chwilę jakiegoś prezesa więc można taki postulat zgłosić - tu chodzi o to żeby ten stadion jakoś przyzwoicie wyglądał, a jak na jednym sektorze model krzesełek jest inny, na drugim inny to wygląda to koszmarnie, gorzej jak na Hutniku bo tam przynajmniej nie było tak że składane mieszały się ze zwykłymi...