koyoot napisał(a):

|
A wierz mi ze sporo ludzi w taki sposob podchodzi do polityki. Glosowano najpierw na Napieralskiego bo ladnie sie w garniturze prezentuje i dlatego bedzie godnie reprezentowal Polske na arenie miedyznarodowej, a na Kaczysnkiego dlatego ze mu brat zginal w Samolocie lecacym do Smolenska...
|
Bardziej prawdopodobne, że głosowaliby na Olechowskiego, który też dobrze prezentuje się w garniturze, a poza tym nie jest komuchem

Bez żartów - to mogłoby mieć znaczenie dla kilku tysięcy, a nie dla 2 milionów. Zgadzam się, że głosowanie na Napieralskiego, a potem na Kaczyńskiego to czysta abstrakcja. Podobnie zresztą głosowanie na Napieralskiego, a potem na Komorowskiego.
Widzę, że zupełnie bez echa przechodzą słowa o postkomunie, którą należy nazywać lewicą. Tą nowoczesną lewicą

Ciekawe czy wyznawcy Jarosława będą się do tego stosować...