koyoot napisał(a):

|
To nie tylko to. Coraz wiecej lekarzy(!) poddaje w watpliwosc zasadnosc calej medycyny jaka dotychaczas znamy(!).
|
Piłeś coś z rana? Bo na to mi wygląda ;-)
Jeśli chodzi o całą służbę zdrowia to system jest chory, a przyczynia się do tego święto, które ma miejsce co kilka lat. Nazywa się ono masowe oddłużanie... Po co więc oszczędzać i dbać o finanse skoro nas oddłużą. Problemem w naszej sytuacji nie jest niedofinansowanie służby zdrowia, ponieważ wydajemy podobną część PKB jak reszta krajów europejskich czy np. Japonia. Problemem jest zdecydowanie system, który jest nieszczelny i działa patologicznie w wielu przypadkach...
Jak go zmienić? Akurat na służbie zdrowia nie znam się na tyle, żeby podejmować tak karkołomnie diagnozy. Na pewno potrzebna jest większa kontrola wydawanych środków. Wydaje się, że komercjalizacja jest jednym z rozwiązań, które mogłoby się do tego przyczynić, ale z całą pewnością nikt nie powie, że tak właśnie będzie na pewno. Szpitale działają często jak wiele firm państwowych - nieracjonalnie.