Jak się czyta komentarze to można odnieść wrażenie, że na Inter albo Barcelonę trafiliśmy. Ale znając nasze dokonania w poprzednich sezonach (Levadia, Tbilisi, Valarenga) to rzeczywiście trzeba być ostrożnym w sądach
A tak poważnie, to są to takie ogóry, że gdybyśmy się na forum 3 razy na treningu spotkali to powinniśmy ich pojechać
