JAR0 napisał(a):

|
Jak dla mnie dziwna decyzja Janasa. Musiał chyba mieć z kimś na pieńku, bo inaczej tego nie moge sobie wytłumaczyć.
|
Miał, dyrektor sportowy prowadził politykę transferową... Zeszłe okienko transferowe wyglądało tak jak u nas, albo i gorzej, testy zawodników z Indii, Grenlandii, chcieli kogoś z Antarktydy ale wszyscy naukowcy pracują na kontraktach, a pingwiny boją się latać i nie chciały wsiąść do samolotu. To okno w Widzewie zapowiada się podobnie.
SĘDZIA ZGRED napisał(a):

|
Prawda jest taka, jak niektórzy tu zuważyli , że piłkarze chyba ze wszystkich lig świata są lepsi od naszych no może poza Zanzibarem i ligą Eskimosów na Grenlandi. Nasi kopacze pokazują na każdym kroku że wyszkolenie u nich leży i kwiczy iczy nie mówiąc już o podejściu do wykonywania zawodu. Więc się nie dziwmy że wszyscy ściągają szrot z zagranicy bo nieraz ten szrot jest lepszy od Polskiej myśli trenerskiej i szkoleniowej o lata świetlne...
|
Wyszkolenie wyszkoleniem, ale dodatkowo brak przygotowania mentalnego. Taki polski piłkarz wie, że jest cienki i czuje na sobie presję. więc w każdych okolicznościach ma pełne gacie i w każdych okolicznościach gra na alibii. Chowa się przed piłką, a jak musi kopnąć to wywala byle dalej. Na mundialu mamy ekipy naprawdę słabe jak np. Korea czy Honduras, ale żadna, nawet w obliczu mega rywala, nie wywala piłki na oślep, tylko wyprowadza piłkę z własnej połowy. My nawet tego w lidze nie robimy, bo naszym grajkom psychika na to nie pozwala, są sparaliżowani strachem, że coś spartolą.