Wyświetl pojedynczy post
lorddavy
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 21.06.2010, 21:33
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Nie załapałeś ironii. Ok, przegraliśmy, czyli rozumiem że różnica w poziomie szkolenia w Polsce w porównaniu do Holendrów to jest właśnie to 2:3 Czyli prawie równo, równe boje? Moim zdaniem gdybyśmy na podstawie różnic w poziomie szkolenia w obu tych krajach mieli się zabawić w ustalanie przed meczem wyniku, powinno być przynajmniej 4:0 dla Holandii. Dlatego też nie uważam, że tamten mecz świadczył o tym, że jesteśmy w tym względzie bliżej niż to 4:0. Może się teraz jaśniej wyraziłem.



Bynajmniej. Jestem z grona tych co obawiają się, że Ruch Chorzów nie poradzi sobie z trzecią kazachską drużyną, a Lech będzie miał spory problem z Azerami. Ale też nic mnie tak nie wkurza jak brak rozsądku w krytyce - u nas jest tak, że jak jest średno czy nawet słabo, to od razu jest to równoznaczne z dnem, mułem, syfem, kiłą, mogiłą, zerem itd. I pomimo, że taka młodzieżówka nie przegrała z podobnym rywalem w ostatnich dziesięciu latach, jeden mecz, który zagraliśmy chłopakami z ME czy II, III ligi (wedle nowej numeracji lig) ma świadczyć o tym, że zniżyliśmy się w poziomie szkolenia do Luksemburga - cała Polska właśnie. Ty też jesteś dobrym przykładem - sprzeciwiam się w jakiś sposób bezpodstawnej krytyce podpartej wnioskiem jednego, niewiele znaczącego meczu, to od razu dno, syf, kiła, musze należeć do grona Engela, Piechniczka itd. A jak coś na E2012 daj Boże osiągniemy, cały kraj będzie się zachwycał, że dogoniliśmy najlepszych - i co? I dwa lata zimnego prysznicu, okaże się że przykładowo wyszedł nam ten jeden turniej, to będziemy go wspominać następne 26 lat...Taka nasza mentalność, nie potrafimy realnie, obiektywnie myśleć, to i trudno wymagać że ktoś kiedyś dojdzie do REALNYCH wniosków jak tą naszą piłkę uzdrowić - do tego potrzeba REALNEJ oceny miejsca, w którym jesteśmy. A na pewno nie jesteśmy jeszcze w miejscu Litwy, Łotwy czy Luksemburga.
Myślę, że pewnych ludzi nie przekonasz chocbyśmy nie wiem jakie mecze grali i z kim, zawsze będzie źle, fatalnie itp. Taka mentalnośc niektórych ludzi zwłaszcza w necie poraża. Tak już osiągneliśmy poziom Luksemburga i Wysp Owczych.

A tak dla przypomnienia paru "znawcom"
10.09.2008 Szwajcaria przegrała z Luksemburgiem u siebie 1:2 w eMŚ. I

Gdyby Polska przegrała jeszcze w 2012 by taką porażkę wypominano