fakt z tym Lubańskim. Piłkarzem był znakomitym, kto wie czy najlepszym jakiego mieliśmy. Ale gadane ma tak drętwe, opóźnione, czasami nie na temat że Szpaku przy nim to orator.
Nie mogli Iwana wziąć? Ten by se dygnął przed i w czasie relacji ale przynajmniej by na temat i ciekawie mówił
