koyoot napisał(a):

|
Dodatkowo to wlasnie za rzadow i dzieki ich ustawom polska Gospodarka przezywala najwiekszy boom. I teraz powiedzcie mi, kto tutaj nam robil z Polski "druga Irlandie" pod wzgledem gospodarczym?.
|
Proszę Cię .. opanujmy się. Wymień jakie ustawy/posunięcia rządu PiS wpłynęły na wzrost gospodarczy w okresie ich rządów.
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, bo na myśl przychodzi mi parę innych czynników, które o tym decydowały i były to czynniki nie bardzo związane z konkretną polityką gospodarczą rządu. Ale pewnie jestem po prostu zaślepionym antypisowcem ... podobnie zresztą jak wielu ekonomistów.
Cytat:
|
JK komunista? A to dobre, ha...
|
Komunistą - jasne, że nie, ale dziś na własne uszy słyszałam jak Kaczyński mówił, że jeśli ktoś chce to może ich nazywać lewicą. Gdyby ktoś powiedział rok temu, że takie słowa padną z jego ust, to zostałby uznany za wariata, a dziś ma to być zupełnie naturalne, bo taka jest konieczność chwili by zdobyć władzę. Podobnie jak kiedyś koniecznością była koalicja z LPR i Samoobroną.
I jest to o tyle zrozumiałe, że Pan Kaczyński nie jest rycerzem na białym koniu, jedynym patriotą w tym kraju, który poprowadzi nas ku jasnej przyszłości, tylko jest politykiem, który walczy o władzę, podobnie jak jego konkurenci. A niektórzy o tym zapominają traktując go jako jedynego sprawiedliwego ...
Co do Napieralskiego, to moim zdaniem możliwe jest, że nie zdecyduje się poprzeć jednoznzacznie żadnego z kandydatów, a głosy lewicy rozłożą się po obu kandydatach. Po co teraz ma Napieralski cokolwiek deklarować skoro wybory parlamentarne są za rok i to wtedy trzeba będzie uzyskać taki wynik, bybyć partnerem do konkretnych targów polityvcznych z PiS i PO na temat koalicji. Opowiedzenie się za Komorowskim lub Kaczyńskim już teraz może czesć elektoratu rozczarować, a po co ryzykować utratę choć części pozyskanych wyborców?