As napisał(a):

|
Valerenga tez cudem sie przed spadkiem uratowala a jednak dupy nam skopali. Niestety poziom naszej ligi pikuje dosc ostro w dol wiec nie podniecalbym sie zbytnio mysla iz latwo ich przejdziemy.
|
Tyle, że gdzie tu porównywać ligi litewską i norweską, dwa różne światy. Do tego Valarenga jest bardzo utytułowanym rywalem, który akurat wtedy kończył etap swojej słabszej formy. Ale i tak liczę, że po kompromitacji stulecia z Levadią podejdą do tego meczu z zębem, z ambicją pożarcia rywala.