Żmijka napisał(a):

A w imię czego masz pracować, jak jakiś chińczyk jest tańszy i nie jest gorszy w fachu? Po co przepłacać ...
Pozwól że nie będę z Tobą dyskutować na ten tema, bo nie ma to sensu.
|
No właśnie sensu nie ma to co piszesz. Chińczyk żeby mógł pracować za mnie, to najpierw musiałby nauczyć się polskiego i kilku czynności. Kopanie w piłkę ma to do siebie, że wystarczy nieźle grać i coś tam po angielsku rozmawiać (a w naszych warunkach już niekoniecznie).
Cytat:
Poza tym kiedy ja tu pisałam o przepłaconych gwiazdach? Że polski to musi być od razu przepłacony? Gratuluję ...
Nie wydaje mi się żeby taki KB był przepłaconą gwiazdą. A grać, i to z powodzeniem, mógł.
|
Rozumiem, ze mówisz o Błaszczykowskim. Pograł chwilę i poszedł, bo był po prostu dobry. A nie od dzisiaj wiadomo, że polskim piłkarzom wydaje się, że powinni dużo zarabiać. Niestety prawda jest taka, że dużo tańsi zagraniczni kopacze w niczym nie odbiegają od naszych piłkarzy. Dlatego duża liczba obcokrajowców może spowodować, że niektórzy w końcu zaczną się starać i podnosić swój poziom.